Nadchodzące wydarzenia:

W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń.

Nowi użytkownicy

Rozrusznik - wymiana [Frogulus]

Oto opis mojej walki z charczącym rozrusznikiem:
Najpierw podniosłem prawą stronę samochodu. Miałem do dyspozycji dwa niskie kołki i dwa podnośniki. Starczyło:

Następnie odpiąłem klemę akumulatora i wpełzłem pod samochodzik:

oczom moim ukazały się dwie śruby (rozmiar 13) mocujące rozrusznik, do których dostęp możliwy jest wyłącznie od dołu:

Trochę na prawo widać dwie śrubki mocujące kable. Jedna (rozmiar 13) mocowała dwa kabelki, a druga (rozmiar 10) jeden kabelek... Ten mniejszy odkręciłem, gdy rozrusznik był jeszcze przytwierdzony do skrzyni biegów. Ten większy, dałem radę dopiero po wysunięciu rozrusznika, gdyż inaczej nie mogłem sięgnąć.

Niestety do odkręcenia jest jeszcze jedna śruba, do któej dostęp jest możliwy niemal tylko od góry. Aby się do niej dobrać, należy zdjąć filtr powietrza razem z obudową. Abu ją zlokalizować, należy włożyć klucz nasadowy (rozmiar 13) WRAZ Z PRZEDŁUŻKĄ tu, gdzie pokazuje strzałka. Nie jest to może zbyt widoczne, ale po zdjęciu filtra ktoś z w miarę chudą ręką na pewno zdoła ją "wymacać".

Po uporaniu się z 3 śrubami i odpięciu kabli delikutaśnie wysuwamy rozrusznik i manewrując między elementami podwozia wyciągamy go na zewnątrz:

Następnie walimy go na jakiś przyzwoity stół i przystępujemy do rozkręcania. Zaczynamy od 4 śrubek na obudowie, z których te większe mocują samą obudowę (pkt 1), a dwie mniejsze mocują... blaszkę (pkt 2). Zaznaczam, że nie znam nazw poszczególnych elementów, więc wybaczcie kolokwialne słownictwo.

Następnie ściągamy... elementy numer 3 i 4 poproszę kogoś, aby zrobił małą legendę do mojego opisu, z poprawnymi nazwami poszczególnych elementów

Następnie wyciągamy element nr 5 odkręcając śrubki zaznaczone różowymi strzałkami:

Wyciągamy po kolei elementy 6, 7 i 8. Element 9 to guma, którą wyciągamy również, aby rozbierać rozrusznik dalej.

Na końcu wyciągamy elementy 10 i 11...

Wszystko tam, to jedne wielkie puzzle. Nie da się czegoś włożyć inaczej, niż na początku, tak więc nie jest tak źle. Wszystko powinno wyjść a potem wejść gładko i delikatnie. Nic na siłę.
Ja wyczyściłem wszystkie elementy, usunąłem MNÓSTWO śmieci, dwa odłupane kawałki szczotek. Najbardziej pieściłem się z ostatnim elementem. Jest tam ruchoma część (nr 13), któej nie wyjmie się bez usunięcia blokady (nr 12). Nie ryzykowałem jej wyciągania. Przedmuchałem, przeczyściłem i naoliwiłem ruchomy element jak mogłem. Przedtem chodził ciężko. Po moich zabiegach, jak masełko .

Następnie wszystko delikatnie złożyłem do kupy. Najciężej było wpasować dwie szczotki, widoczne na blaszce nr 2, ale udało się.
Po podłączeniu kabelków i wkręceniu rozrusznika w kropaska, podłączyłem klemy, nałożyłem filtr i...
Rozrusznich chodzi jak nowy! Kręci aż miło, nic nie charczy. A ja chodzę dumny jak paw i myślę - łatwizna.
Co jest niezbędne, aby zrobić taką operację?
Pomocna dłoń, klucze nr 10 i 13 nasadowe i płaskie, śrubokręt krzyżakowy, towot, olej maszynowy, benzyna ekstrakcyjna, cierpliwość, dużo dobrych chęci i wiara w siebie.
Doświadczenie i znajomość nazewnictwa poszczególnych elementów jest przydatna, ale nie konieczna.
80zł zaoszczędzone
Pozdrawiam

Your rating: Brak Average: 4.8 (16 votes)