Nadchodzące wydarzenia:

W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń.

Nowi użytkownicy

Gniazdo zapalniczki dodatkowe i oświetlenie schowka - montaż [Tedix]

Ostatnio rozleciała mi się zapalniczka tzn. przestała świecić i strasznie się ruszała np. przy wyjmowaniu wkładu, aż w końcu przestała działać. Postanowiłem ją wymienić najchętniej na oryginalną, która jak się okazało w ASO kosztuje 120 zł (załamka). Udałem się więc na szrot, ale i tam nie znalazłem oryginału. Pogrzebałem troszkę w stojących tam zeszrotowanych autach i w VW Passacie znalazłem zapalniczkę z wkładem i podświetleniem zielonym, która powinna pasować. Wymontowałem ją i zapłaciłem 2 razy 25 zł bo pomyślałem sobie, że przy okazji zrobię sobie gniazdo zapalniczki w bagażniku i druga taka wymontowałem z innego Passata tylko z pomarańczowym podświetleniem. Następnie udałem się do sklepu elektrycznego gdzie kupiłem 3 czterometrowe kable 2mm (czarny, czerwony, niebieski bo nie było żółtego) oraz metalowe złączki. Później pojechałem na osiedlowy parking i zabrałem się za wymianę zapalniczki oraz montaż gniazda w bagażniku. A wyglądało to mniej więcej tak:

Narzędzia potrzebne do wykonania pracy

Pierwsza czynność to zdemontowanie popielniczki. Odkręcamy cztery śrubki (klucz ampulowy fabrycznie) ja zmieniłem kiedyś na gwiazdowe wkręty

Po wymontowaniu popielniczki i odłączaniu zapalniczki widać coś takiego (u mnie):

Po przygotowaniu przewodów, zamocowaniu złączek metalowych wstępnie wyglądało to tak:

Następnie wykorzystałem plastikową kostkę do przewodów, która kiedyś była kostką łączącą przewody z oryginalną zapalniczką (ale można to zaizolować w takiej postaci jak na zdjęciu wyżej
Koleją rzeczą do zrobienia jest podłączenie nowej zapalniczki i zamontowanie popielniczki na miejsce. W tej zapalniczce, którą kupiłem nie było kostki do podłączenia więc podłączyłem kable pozostawiając je tylko dobrze zaizolowane. Samo włożenie zapalniczki w jej docelowe miejsce nie sprawia trudności więc pozwoliłem sobie pominąć fotki z tego.

Tu zaznaczono przewody, które SA poprowadzone pod deską rozdzielczą za schowkiem prosto do schowka gdzie zamontowałem wcześniej oświetlenie:

Po podłączeniu zapalniczki i oświetlenia w schowku przystąpiłem do przygotowania przewodów do instalacji dodatkowego gniazda zapalniczki w bagażniku.

Następnie po odkręceniu w drzwiach (przód i tył) plastikowych progów, które w sumie są przykręcone 5 śrubami (gwiazdka) i przymocowane na zatrzaski (łatwe do wypięcia) okablowałem wnętrze pojazdu:

Gdy koniec przewodów znalazł się w bagażniku zdemontowałem osłonę tylnego słupka odkręcając śrubokrętem gwiazdkowym 6 śrubek i kluczem 17 nasadowym mocowanie pasa bezpieczeństwa przystąpiłem do wydrążenia otworu na nowe gniazdo zapalniczki

A gdy już się udało i po zamontowaniu gniazda wyglądało tak:

Okazało się, że nie mogę zamontować osłony na miejsce ponieważ to gniazdo z oświetleniem jest za długie i opiera się o słupek co uniemożliwiało przykręcenie osłony (wybrałem złe miejsce, gdybym przesunął 1 cm w lewo to byłoby ok.). Postanowiłem więc zdemontować moduł podświetlenia gniazda zapalniczki

Na samym końcu jak już w sumie byłem zadowolony z wykonanej pracy okazało się, że ta pomarańczowa osłonka pękła i się nie nadaje do ponownego założenia. Wtedy wpadłem na genialny pomysł aby wykorzystać zielona osłonkę ze starej zapalniczki. Efekt końcowy, po zamontowaniu osłony słupka, jak na dolnym obrazku

Działa. Troszkę się zdenerwowałem i troszkę napracowałem, ale działa tylko szkoda, że bez podświetlenia.

Pozdrawiam
Tedix

Your rating: Brak Average: 4.2 (14 votes)